Fotografię udostępnił(a):Roman Kazalski
Rok:ok. 1955
Opis:Na fotografii Józef Midura. Studnia usytuowana była na rogu obecnych ulic Andersa i Łukasiewicza. Wcześniej miała ona dwa koła zamachowe. Widać, że już nie była używana zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem bo przy istniejącym kole brak korby. Dodana instalacja hydrauliczna świadczy, że nie służyła już mieszkańcom, a zasilała jakiś zakład. Tę studnię otaczała zła sława: pewna kobieta jeszcze przed wojną, doznała ciężkiej kontuzji gdy w rozpędzone koło zamachowe wkręcił się jej warkocz. Takich miejskich studni było kilka. Okazała "pompa" znajdowała się przy atelier fotograficznym Stanisława Patryna. Najlepsza woda była na ul. Sanockiej przy wiadukcie "Pod lipką". Miejska pompa znajdowała się też za starą remizą strażacką, pod kasztanem niedaleko ochronki, przy ścianie południowej rynku niedaleko wieży kościelnej, przy skrzyżowaniu ulicy Przecławczyka i Mickiewicza.
Wyślij informację o tej fotografii
Fotografia numer: 839

Obecny wygląd tego miejsca

Nowa fotografia numer: 839
Poprzednia fotografiaNastępna fotografia